Witajcie Kochane!
Świat dookoła przechodzi gwałtowną zmianę. Ze względu na przyspieszenie czasu (zagięcie czaso-przestrzeni) następują coraz szybsze zmiany. Gdy jakieś dziesięć lat temu nasi przewodnicy duchowi mówili o tym, co się dokładnie teraz dzieje, część osób stukała się w głowę, np. mój tata. Gdy mu opowiadałam, że giełda się załamie, nasilą się niedogodności pogodowe, zamieszki na ulicach, później jeszcze dojdzie do załamania systemu monetarnego, upadku rządów itp. - nie wierzył. Teraz, gdy włącza telewizor i z niego mu donoszą dokładnie o tym, o czym mówiłam, oczy przeciera ze zdumienia.
Nie ukrywam, że zmiany te będą postępować. Ale one nie są oznaką czegoś złego. Wprost przeciwnie - czegoś nowego - LEPSZEGO.
Chciałabym jednak napisać o tym, jak się zachowywać w najbliższych latach, gdy będą zachodzić dalsze zmiany. Przede wszystkim - cokolwiek się dzieje przyjmuj to ze spokojem. Jest to część planu zmiany tego świata na lepsze. Trzymanie się na siłę starego będzie powodowało niepotrzebne napięcia i blokady. Cokolwiek odchodzi z twojego życia żegnaj to z radością. Może ci się wydawać, że twoja sytuacja się pogarsza, np. finanse, ale uwierz mi - jest to chwilowe i możesz zaufać Wyższej Sile, że jesteś całkowicie bezpieczna. To bardzo ważne.
Niech twoją mantrą będzie: "Akceptuję tą sytuację i puszczam wszystko bez lęku. Jestem spokojem."
Zaufaj, będzie coraz lepiej!
Magdalena
Dla kobiet, które czują swoją siłę oraz dla tych, które nie czują, ale chcą się rozwijać. Poczuj swoją moc!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraźniejszość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraźniejszość. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Miłość w dzisiejszych czasach
"[...] miłość trzeba budować, odkryć ją to za mało." - Czarownica z Portobello
Na temat miłości mogłabym napisać miliony tomów książek albo ani jednego zdania. Czasami spływa na mnie mądrość i sobie przypominam o wielu rzeczach, a czasami zatyka mnie, jakbym nigdy nic nie wiedziała.
Ale gdy przeczytałam to zdanie przypomniałam sobie. Rzeczywiście.
Miłość. Trzeba. Budować.
Zapominają o tym głównie pary z wieloletnim stażem. Gdy zakochanie dawno minęło, a proza życia stawia ciągle te same wymagania. Trzeba posprzątać mieszkanie, wynieść śmieci, rozliczyć się z rachunków, umyć naczynia... zieeeew. Jakie to mało romantyczne. W takich warunkach miłość potrafi odejść. Ale jeśli jesteś mądra będziesz wiedziała, żeby w tym całym zgiełku i harmiderze dzisiejszych czasów zatrzymać się na chwilę i pobudować Miłość.
Przytulić się, powiedzieć miłe słowo, zrobić pyszną kolację - specjalnie dla niego, ale także zadbać o siebie na wielu poziomach - wygląd - piękne ciało zawsze w cenie, ale i zadbać o rozwój własnej duszy, bo nic cię tak nie rozpromienia, jak wewnętrzna harmonia.
Z kolei pary z małym stażem, bądź dopiero się poznające mają inny problem. W targowisku, jakim jest dzisiaj świat współczesny, z dostępną ciągłą dostawą nowego towaru też można się zagubić. Bieganie na ciągle nowe randki, poznawanie ciągle nowych osób zabija w pewnym stopniu możliwość głębszego budowania relacji. Wszystko staje się płytkie, od spotkania do spotkania.
A przecież Miłość trzeba budować.
Na temat miłości mogłabym napisać miliony tomów książek albo ani jednego zdania. Czasami spływa na mnie mądrość i sobie przypominam o wielu rzeczach, a czasami zatyka mnie, jakbym nigdy nic nie wiedziała.
Ale gdy przeczytałam to zdanie przypomniałam sobie. Rzeczywiście.
Miłość. Trzeba. Budować.
Zapominają o tym głównie pary z wieloletnim stażem. Gdy zakochanie dawno minęło, a proza życia stawia ciągle te same wymagania. Trzeba posprzątać mieszkanie, wynieść śmieci, rozliczyć się z rachunków, umyć naczynia... zieeeew. Jakie to mało romantyczne. W takich warunkach miłość potrafi odejść. Ale jeśli jesteś mądra będziesz wiedziała, żeby w tym całym zgiełku i harmiderze dzisiejszych czasów zatrzymać się na chwilę i pobudować Miłość.
Przytulić się, powiedzieć miłe słowo, zrobić pyszną kolację - specjalnie dla niego, ale także zadbać o siebie na wielu poziomach - wygląd - piękne ciało zawsze w cenie, ale i zadbać o rozwój własnej duszy, bo nic cię tak nie rozpromienia, jak wewnętrzna harmonia.
Z kolei pary z małym stażem, bądź dopiero się poznające mają inny problem. W targowisku, jakim jest dzisiaj świat współczesny, z dostępną ciągłą dostawą nowego towaru też można się zagubić. Bieganie na ciągle nowe randki, poznawanie ciągle nowych osób zabija w pewnym stopniu możliwość głębszego budowania relacji. Wszystko staje się płytkie, od spotkania do spotkania.
A przecież Miłość trzeba budować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

