Nie wydarzyło się nic specjalnego, a jednak... rozpiera mnie radość. Czysta radość z istnienia. Jest ona tak przeogromna, jak nigdy przedtem. Ogromna. Przepełnia każdą komórkę w moim ciele. Powoduje, że uśmiecham się i jestem przeszczęśliwa, a najzabawniejsze jest to, że nie wiem dlaczego.
Taka radość pojawiła się nagle i niespodziewanie. Właściwie to w sumie miałam chyba trudny dzień. Wyszłam z domu rano po 8 i wróciłam po 23. Po drodze miałam kilka mniejszych i większych spotkań, niektóre z nich były miłe, niektóre trudne, wróciłam do domu nawet trochę zmęczona i nagle... ogarnęła mnie radość. Zmęczenie gdzieś zniknęło i zamiast iść spać zaczęłam się cieszyć :) W sumie z niczego :)
I jest mi tak przeogromnie zabawnie i radośnie, i choć jest już głęboka noc, wcale nie chce mi się spać, co wydaje się być logicznym - jak masz cały czas uśmiech na twarzy - nie da się spać :) Nie pozostaje mi nic innego jak cieszyć się dalej, choć mam nadzieję, że ta radość choć na chwilę zmaleje, bym mogła chociaż parę godzin się przespać :D
Gdyby ktoś potrzebował trochę radości to proszę dać znać, to prześlę, bo zdaje się, że z niewyjaśnionych przyczyn mam jej w nadmiarze :D hihi.
Pozdrawiam wszystkich,
chichocząca tymczasem Magdalena
hihiii
P.S. Naprawdę chciałabym iść spać, ale jest zbyt zabawnie :D Gdyby ktoś chciał trochę radości, to proszę dać znać, prześlę mailem. Hhihi
Dla kobiet, które czują swoją siłę oraz dla tych, które nie czują, ale chcą się rozwijać. Poczuj swoją moc!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmiech. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 maja 2011
czwartek, 16 grudnia 2010
Śmiech - ważna rzecz
Jeśli będziesz miała okazję kiedykolwiek uczestniczyć w różnego rodzaju kabaretach, występach satyrycznych czy stand-up'ach - hożo tam podążaj.
Śmiech odmładza, rozładowuje napięcie, oddziałuje na nasze ciało, jak i umysł. Śmiejąc się pobieramy więcej powietrza i dotleniamy cały organizm. Mogłabym tak wymieniać zalety bez końca. Gorąco namawiam was, byście śmiały się najczęściej jak możecie.
Poszukajcie też w waszym mieście wydarzeń, które mogą wam w tym dopomóc.
Wczoraj byłam na "Kto widział małpę ze slamerem?" grupy Klancyk. Jak sami napisali:
Oto kilka zdjęć z wczoraj:
Śmiech odmładza, rozładowuje napięcie, oddziałuje na nasze ciało, jak i umysł. Śmiejąc się pobieramy więcej powietrza i dotleniamy cały organizm. Mogłabym tak wymieniać zalety bez końca. Gorąco namawiam was, byście śmiały się najczęściej jak możecie.
Poszukajcie też w waszym mieście wydarzeń, które mogą wam w tym dopomóc.
Wczoraj byłam na "Kto widział małpę ze slamerem?" grupy Klancyk. Jak sami napisali:
"Kto widział małpę trzymającą scenariusz?" to komediowy spektakl powstający na bieżąco, bez przygotowania na podstawie podpowiedzi publiczności. Kilkanaście krótkich gier aktorskich, losowanych w trakcie przedstawienia. Obejrzyjcie sceny składające się wyłącznie z pytań, śpiewane w najmniej odpowiednich momentach, sceny bez rąk, bez nóg, mówione wierszem, z zawiązanymi oczami, i przede wszystkim sceny w których męczony jest ktoś z publiczności.I słowa dotrzymali. Widownia bawiła się jak zwykle świetnie :) Ja ich uwielbiam.
Oto kilka zdjęć z wczoraj:
| fot. Magdalena Morwena |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
