Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 maja 2011

Czysta radość

Nie wydarzyło się nic specjalnego, a jednak... rozpiera mnie radość. Czysta radość z istnienia. Jest ona tak przeogromna, jak nigdy przedtem. Ogromna. Przepełnia każdą komórkę w moim ciele. Powoduje, że uśmiecham się i jestem przeszczęśliwa, a najzabawniejsze jest to, że nie wiem dlaczego.

Taka radość pojawiła się nagle i niespodziewanie. Właściwie to w sumie miałam chyba trudny dzień. Wyszłam z domu rano po 8 i wróciłam po 23. Po drodze miałam kilka mniejszych i większych spotkań, niektóre z nich były miłe, niektóre trudne, wróciłam do domu nawet trochę zmęczona i nagle... ogarnęła mnie radość. Zmęczenie gdzieś zniknęło i zamiast iść spać zaczęłam się cieszyć :) W sumie z niczego :)

I jest mi tak przeogromnie zabawnie i radośnie, i choć jest już głęboka noc, wcale nie chce mi się spać, co wydaje się być logicznym - jak masz cały czas uśmiech na twarzy - nie da się spać :) Nie pozostaje mi nic innego jak cieszyć się dalej, choć mam nadzieję, że ta radość choć na chwilę zmaleje, bym mogła chociaż parę godzin się przespać :D

Gdyby ktoś potrzebował trochę radości to proszę dać znać, to prześlę, bo zdaje się, że z niewyjaśnionych przyczyn mam jej w nadmiarze :D hihi.

Pozdrawiam wszystkich,
chichocząca tymczasem Magdalena
hihiii

P.S. Naprawdę chciałabym iść spać, ale jest zbyt zabawnie :D Gdyby ktoś chciał trochę radości, to proszę dać znać, prześlę mailem. Hhihi

niedziela, 9 stycznia 2011

Nastawienie wobec wszechświata

Witajcie kochane i muszę też napisać kochani, bo wiem, że sporo mężczyzn nas czyta ;)

A więc czy myślałaś kiedyś o tym jaki masz stosunek do świata, ludzi, a nawet całego wszechświata?

Co sobie myślisz? "O jaki ten świat zły", albo "Ale tu fantastycznie, co za zabawa!", a może "Czy jestem tu za karę?".

Jak odbierasz wszechświat? Jako sprzyjający ci, troszczący się o ciebie, czy wrogi?

Nie wiem co myślisz, ale proponuję, byś przez tydzień żyła z myślą, że świat, ludzie, ba cały wszechświat kochają cię. Tak po prostu. Tylko dlatego, że jesteś.

Wyobraź sobie, że żyjesz w świecie, który cię wspiera, troszczy się o ciebie. Kocha cię i tuli, gdy tego potrzebujesz. Dookoła otaczają cię ludzie, którzy uśmiechają się do ciebie, patrzą życzliwie. Każdy troszczy się i pomaga ci. Wyobraź sobie, że cały wszechświat wysyła ci pełną miłości pozytywną energię, byś była szczęśliwa.

A ty przyjmujesz wszystko z wdzięcznością i ufnością. Mówisz życiu TAK.

To czy będą to tylko wyobrażenia czy rzeczywistość zależy od ciebie. To od każdej z nas zależy, czy świat będzie tak właśnie wyglądał.

Do kogo się dzisiaj uśmiechniesz?

Z miłością,
Magdalena

Bądź jak anioł niosący ludziom uśmiech