W moim życiu wielkie zmiany.
Takie rewolucyjne.
Trwają już od dłuższego czasu.
Właśnie miałam pisać nowy tekst o doskonałości, gdy nagle obleciał mnie strach :) ucieszyłam się, jak mało kto.
Gdy pojawia się strach większość ludzi się boi. Ja natomiast skaczę ze szczęścia. Dla mnie strach oznacza jedno -
zmiany naprawdę następują! :))))))
Lepiej być nie może. A właściwie może. I to jest najpiękniejsze! :)
Gdy świadomie wkraczasz w zmiany cały wszechświat cię wspiera. I mam na to dowody :)
Otóż, gdy tak świadomie zaczęłam zmieniać swoje życie - nagle pojawiły się w bardzo krótkim czasie, w odstępstwie zaledwie kilku dni aż 3 książki mówiące o - zmianach! Jedna lepsza od drugiej. Ostatnia to już w ogóle jest o tak dużych zmianach, że już większe być chyba nie mogą. Nosi tytuł "Gdy wszystko się zmienia, zmień wszystko" - :)
Wszystkie trafiły do mnie "przez przypadek" ;) wcale za nimi nie chodziłam. Po prostu koleżanka mi zaproponowała pierwszą, drugą znalazłam w księgarni - choć szukałam zupełnie innej - byłam w 3 księgarniach, nie było tej której szukałam, więc wybrałam na chybił trafił książkę "Gdyby Budda utknął w martwym punkcie", która jak się okazało, też jest książką o zmianach. Trzecią dostałam od koleżanki, bo jak powiedziała, ma teraz za dużo do czytania, więc chętnie mi pożyczy, bo właśnie ją dostała.
Same widzicie, jak to wszystko się układa :)
I wszystkie te książki mówią jak jeden mąż -
GDY ZACZYNA SIĘ ZMIANA, ZACZYNASZ ODCZUWAĆ STRACH. To naturalne.
A ja, strachu tak trochę mało czułam, i się nawet zaczęłam martwić, że nie odczuwam, aż do dziś :) Strach się pojawił nagle i niespodziewanie. Zaczął ogarniać mój brzuch, a mi zrobiło się nieswojo. Ależ się ucieszyłam!!! Jest, nareszcie jest!!! Czyli
jestem na dobrej drodze! :)
Pożyczyłabym i wam tego strachu, ale chyba nie wypada ;) więc życzę dużo uśmiechu i pięknego dnia :)
Pozdrowionka z Krainy Wiecznego Szczęścia :)))))))
Magdalena
 |
| Jestem tu i wspieram cię. Razem przejdziemy przez każdą zmianę. Wszechświat |