Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spokój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spokój. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2011

Prawdziwa Wolność - czym jest?

Zastanawiałyście się kiedyś czym jest wolność? Jak dużą radość daje? WOLNOŚĆ.

Uśmiech daje wolność, taniec daje wolność, radość daje wolność, piękno daje wolność.

Uwolnij się od tego, co ci nie służy i puść. Patrz, jak odfruwa na wietrze.

Uwolnij się od myśli, które cię ograniczają. Spokój umysłu daje przestrzeń na pojawienie się rzeczy, które cię wspierają. Umiejętność wyboru myśli ma tu kluczowe zadanie.

Jeśli kiedykolwiek poczujesz niepokój zamień go na - spokój. To bardzo prosta technika - powtarzaj w myślach:

JESTEM SPOKOJEM

JESTEM CZYSTĄ ŚWIADOMOŚCIĄ

JESTEM TU I TERAZ

JESTEM MIŁOŚCIĄ

JESTEM RADOŚCIĄ

JESTEM WOLNOŚCIĄ

❤❤❤

Piękno życia uśmiecha się do ciebie cały czas

wtorek, 3 maja 2011

Wypoczynek, ważna rzecz

Istnieje nieskończoność. Czy zdawałyście sobie kiedyś sprawę z nieskończoności? Świat dookoła próbuje nam wdrukować program pod tytułem: skończoność. A ja powiadam wam istnieje nieskończoność i obfitość.

Życie jest nieskończone, miłość jest nieskończona, dobro jest nieskończone, piękno jest nieskończone, atomy są nieskończone jest ich całe mnóstwo... :-)

A z drugiej strony jest iluzja braku, która pada jak cień na ludzkość. Wyobrażenie braku powoduje, że zaczynamy się kurczyć i robimy się niespokojni. A ja powiadam wam, że braku nie ma. Jest iluzją oddzielającą nas od prawdy istnienia.

Miłość, której jest pod dostatkiem otacza nas nieustannie, ale co robimy? Stwarzamy mury obronne, fortece, które są naszymi przekonaniami - czujemy się niekochane... Jak można się czuć niekochaną? Kiedy całe życie, całe istnienie celebruje każdego dnia Miłość. Zapewniam was, że co dzień jest impreza z tej okazji :-)

Naukowcy coraz bardziej to odkrywają. Potrafią już wskazać pole elektromagentyczne dookoła nas (robią pomiary, mierzą... szkoda, że nie ważą ;-) Parę lat temu zmierzyli, że siła serca jest 5000 razy większa niż mózgu... Podczas kolejnych badań wykazali, że odbiór bodźców ze środowiska trafia najpierw do serca, potem do mózgu, a stamtąd do reszty ciała. Pomału, pomału nawet naukowcy odkrywają, że siła tkwi w sercu! :) no, no, no... jak szybko :)

Ale do ilu osób te badania dotarły? Do niewielu. Dlatego postanowiłam nieco wspomóc Instytut HeartMath i jeśli macie wolny czas, zajrzyjcie na ich stronę - Instytut istnieje od 19 lat, więc warto może się z jego badaniami wreszcie zapoznać: Institute of HearthMath - polecam szczególnie dział "Research".

Na stronie znajdują się też przydatne narzędzia do neutralizacji takich emocji jak złość czy smutek w sekcji "Tools for well-being".

Ale wniosek jest jeden - relaks, spokój, harmonia to jest to co nam służy, dlatego warto przykładać do tego dużą wagę i dbać o to, byśmy miały go pod dostatkiem.

Relaks i wewnętrzny pokój jest jedną z ważniejszych rzeczy w życiu.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Życie w błogości

Życie w harmonii ze sobą i światem, otaczanie się życzliwymi ludźmi i opuszczanie miejsc i sytuacji, które nam nie służą w pokoju prowadzi do świadomego życia w błogostanie.

Świadomy wybór to jest to co tka gobelin naszego życia. W przypływie miłości, w radości i oddaniu swemu najwyższemu dobru. Wybieranie tego co jest dla nas najlepsze krok po kroku każdego dnia.

Im bardziej nasz wybór jest świadomy tym bardziej czujemy się we władaniu naszego życia. Jesteśmy wtedy twórcami, a nie odtwórcami ról, które narzucają nam inni. Porzucenie roli ofiary i kata to przejście do bardziej dojrzałego życia w pełni.

Życie to plansza szachownicy. Ty wybierasz - białe czy czarne. Niektórzy mówią o szarości, ale ja mówię o tęczy. Tęczę barw, piękną, błyszczącą, jasną i promienną też stwarzamy.

Gdy się uśmiechamy, gdy jesteśmy życzliwi nasze aury świecą tęczowymi kolorami. Życzliwi dla siebie i dla świata. Jedność z mnogości ludzkich istnień składa również się. Ku zjednoczeniu poprzez uświadamianie sobie stopnia połączeń z życiem wszystkich istnień dookoła. Wibrujące atomy składają się na twoje ciało, jak i ciało kamienia czy drzewa. Wieczne połączenie, bez iluzji rozłączenia. Globalna świadomość obejmująca wszystko co żyje i porusza się w myśl ruchu fotonów. To jest poezja życia.

Bądź.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Kto zabrał twoją radość?

Przedwczoraj koleżanka pożyczyła mi książkę. Jutro muszę ją oddać, więc namiętnie czytam.

Właśnie doszłam do momentu, gdy bohaterka książki przeżywa dramaty życia. Wali jej się wszystko, związek, praca i co tylko sobie jeszcze życzysz. Zapłakana, w stanie emocjonalnej paniki, dzwoni do swojej przyjaciółki - mniszki i nauczycielki medytacji. Jej przyjaciółka cierpliwie wysłuchała jej skarg przez telefon, w końcu zapytała mocnym, acz łagodnym głosem:

- Barbaro, kto okrada cię z twojej radości?

Cóż nasza bohaterka na to? "Wreszcie jest ktoś, kto rozumie moje straszne przeżycia" - pomyślała sobie i zaczęła czym prędzej odpowiadać: "Ta osoba mi to robi, a kolega z pracy zrobił mi to, a przez tę sytuację...". Przyjaciółka nadal nie dawała za wygraną i jeszcze raz spokojnie, acz dobitnie zapytała:

- Barbaro, kto okrada cię z twojej radości?

I dopiero wtedy zrozumiała... Poczuła się, jakby ktoś wylał na niej kubeł zimnej wody. Dotarło do niej. To ona sama okradała się ze swojej radości.

W rzeczywistości nikt i nic nie jest w stanie zabrać nam naszej radości. Ja, ty, my same z niej się okradamy oddając władzę nad sobą w ręce innych osób, sytuacji.

Może czas to zmienić? :-)



Autorka i zarazem bohaterka książki, Barbara De Angelis pisze:

"Prawda numer jeden mówi, że kiedy uczysz się, jak czerpać z własnego źródła wewnętrznej radości, zaczynasz w szczególny sposób polegać na sobie, czego nigdy byś nie osiągnęła poprzez żadne zewnętrzne dokonania czy okoliczności."
"Nic nie uczyni cię doskonalszą, niż już jesteś. Być może w końcu uda ci się znaleźć właściwego partnera czy właściwą pracę, stracić właściwą liczbę kilogramów czy zarobić właściwą sumę pieniędzy, lecz przez to wcale nie staniesz się doskonalsza. To wciąż nie poprawi twojej duszy. To, jaka już jesteś w swym wnętrzu, nie potrzebuje żadnych ulepszeń - musisz tylko siebie rozpoznać i zrozumieć."

Więc życzę wszystkim kobietom rozpoznania i zrozumienia siebie oraz dotarcia do wewnętrznej radości! 

wtorek, 16 listopada 2010

Ogród

Gdy na dworze robi się pomału coraz zimniej, warto pielęgnować w sobie swój wewnętrzny ogród, który rozkwita kwiatami, koi zielenią i uspokaja. W takim ogrodzie możesz zawsze przebywać, gdy tylko potrzebujesz chwili relaksu i odpoczynku.

Zamknij na chwilę oczy i przenieś się do swojej wewnętrzej przestrzeni, do swojego ogrodu. Jak wygląda, co tam widzisz? Jakie dźwięki słyszysz? Odpoczywaj do woli. Jesteś u siebie...