środa, 17 listopada 2010

Słówko na temat miłości?

Siedzę właśnie w Pure Sky i czytam książkę, którą chciałam przeczytać, gdy tylko się dowiedziałam, że powstała. Jest to "I że cię nie opuszczę..." Elizabeth Gilbert. Autorka ta napisała wcześniej książkę "Jedz, módl i kochaj się", na podstawie której zrobiono film. Możemy o nim przeczytać w dziale "Film".

Przeczytałam ciekawy fragment i zechciałam się z wami podzielić. Oto on:

"Budda nauczał, że wszelkie cierpienie bierze się z pożądania. Czyż wszyscy tego nie wiemy? Każdy, kto czegoś pożądał i tego nie dostał (albo co gorsza, dostał, a potem utracił), zna doskonale cierpienie, o którym mówił Budda. Pożądanie drugiej osoby jest zapewne najbardziej ryzykowne. Jeśli kogoś pragniesz tak naprawdę, to jest tak, jakby wziąć nić chirurgiczną i przyszyć swoje szczęście do skóry tamtej osoby - próba rozdzielenia skończy się potem raną szarpaną. Wiesz jedynie, że wszelkimi dostępnymi środkami musisz zdobyć obiekt pożądania, a potem już go na stałe zachować. Myślisz wyłącznie o ukochanej osobie. Człowiek owładnięty takim pierwotnym pożądaniem przestaje być panem samego siebie. Staje się zniewolonym sługą własnych pragnień."
I co wy na to?

4 komentarze:

  1. Wszystko sie zgadza! :0)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałaś całą książkę? Pierwsza była genialna. Z tą właśnie momentami się męczę. Fragment genialny i bardzo prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu, mam identyczne odczucia. Pierwsza książka rewelacja, ta druga jest dużo słabsza. Ale to pewnie dlatego, że w pierwszej opisywała swoje prawdziwe emocje i przeżycia, a ta to już jest taka wymyślona, przytacza wiedzę książkową na temat małżeństwa... :) więc siłą rzeczy musiało być słabiej. Gdyby opisała dokładnie jak tam im się teraz żyje było by dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń