wtorek, 7 grudnia 2010

Otwieram się na nowe, a ty?

Zacznę od cytatu, który bardzo do mnie przemówił:

Piekło rozpoczyna się w dniu, kiedy Bóg zsyła nam jasną wizję tego, co mogliśmy osiągnąć, wszystkich darów, które zmarnowaliśmy, rzeczy, które mogliśmy zrobić, lecz nie zrobiliśmy. Dla mnie idea piekła zawiera się w dwóch słowach: ZA PÓŹNO. 
Gian-Carlo Menotti, kompozytor

Mocne? Dla mnie bardzo. To przypomina mi o ciągłym rozwoju. Problem z rozwojem polega na tym, że wszystkie go chcemy, ale... nie chcemy tak naprawdę dokonywać zmian. Rozwój oznacza zmianę. Porzucasz to co stare, to co znasz, z czym może nie do końca ci dobrze, ale... tak mocno się tego trzymasz. Właściwie nie wyobrażasz sobie życia bez tego co masz. Jest tak przyjemnie w sumie. Budowałaś to tyle lat. Co prawda chciałabyś kiedyś czegoś więcej, może lepszego mieszkania, lepszego związku, ale w sumie mówisz sobie zrobię to kiedyś, nie teraz, później. Jeszcze nie jest właściwy moment. I tak życie płynie. A ty trzymasz kurczowo w swoich rękach strzępki czegoś starego, brzydkiego, co się już zużyło, ale przecież jest TWOJE!

Kiedy to puścisz? Kiedy porzucisz związek, który ci już nie służy? Kiedy zmienisz pracę na bardziej kreatywną? Kiedy zmienisz mieszkanie?

Co cię powstrzymuje? Strach. Strach być może nigdy cię nie opuści, ale jeśli chcesz naprawdę się rozwijać, zmienić sytuację na lepszą, puść to co stare. Puść.

Gdy puścisz, przyjdzie nowe. 

Puść :)


4 komentarze:

  1. Czytam i nie wierze .Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  2. "Życie nie ogląda się za siebie. Tydzień to aż nadto by zdecydować czy godzimy się na nasz los czy nie" (Paulo Coelho)
    Szybciutko puszczamy to co stare i zapraszmy nowe lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. dziwne jest to,że jak człowiek ma jakieś problemy nagle trafia ta słowa, które są adekwatne do jego sytuacji..."Kiedy porzucisz związek, który ci już nie służy"...hmmm....tak trzeba porzucić stare by mieć nowe lepsze...

    OdpowiedzUsuń